Loading

czwartek, 5 sierpnia 2010

Skuteczne odchudzanie

Postanowiłam się tym razem zaprzeć i wykonać naprawdę krok po kroku program, który właśnie przygotowałam. W jego skład wchodzi medytacja odchudzająca (będę ją stosować przez 21 dni), zacznę się zdrowo odżywiać i przygotuję dla siebie specjalną zdrową dietę, zastosuję EFT na opór przed schudnięciem oraz zacznę regularnie, codziennie przez 30 min chodzić przyśpieszonym krokiem. O rezultatach tej metody dam Ci znać wkrótce.

Zdecydowałam się na powyższy system, bo widzę, ze diety, które do tej pory stosowałam mają krótkie nogi i po prostu moja waga wraca po pewnym czasie. Mam już tego dość! Mam wprawdzie niewielką nadwagę. Do zrzucenia na stałe jakieś 5 kilogramów. Niby nic, ale moja waga waha sie w dół i w górę i wciąż muszę cos stosować, by pozbyć się nadmiaru tłuszczu. Tym razem jest to coś naprawdę mocnego.

Jeżeli chcesz, to możesz odchudzać sie razem ze mną na kursie: "Skuteczne odchudzanie"

Kurs jest całkowicie DARMOWY.

Możesz zapisać się na niego wypełniając ten formularz:

JAK SCHUDNĄĆ

Darmowy Program Internetowy dla Kobiet Pracujących!


Zapisz się Teraz!






Email : 
Imię :

Zgadzam się z Polityką Prywatności

czwartek, 8 lipca 2010

Jak wyglądają sprawy?

No cóż. Od ostatniego wpisu żadnych nowych postępów. Waga ciut wzrosła. Od wczoraj znowu kolejna tura odchudzania. Tym razem ponownie dieta proteinowa. Mam zamiar być na protalu 1 przez kolejne trzy dni, a więc włącznie z dniem jutrzejszym. Potem dam znać jak tam postępy :)

wtorek, 15 czerwca 2010

Moja dieta – DZIEŃ 14 – PODSUMOWANIE DWÓCH TYGODNI DIETY

Witaj dziś pora na krótkie podsumowanie. Przez ostatnie dwa tygodnie byłam na mojej diecie (i nadal jestem). Dziś rano waga wskazała 67.9. Bardzo się ucieszyłam. W przeciągu tych dwóch tygodni schudłam więc około 1.5 kg. Nie tak źle zważywszy na to, że jadłam nawet lody i czekoladę (w małych ilościach oczywiście)

Przez ten czas waga naprawdę się wahała, ale wykazywała tendencję spadkową. Jak możesz przeczytać z poprzednich postów jem wystarczająco dużo, jestem naprawdę zadowolona z tej diety, nie chodzę głodna, ale też nie przejadam się. Staram się szykować sobie raczej małe posiłki, takie, bym się czuła nasycona, ale nie przejedzona. Kiedy kończę przygotowaną przez siebie porcję jedzenia i nadal odczuwam głód po prostu odczekuję chwilę i sprawdzam, czy to uczucie nadal się utrzymuje. Zazwyczaj mija ono po ok. 10 min. Jeżeli nadal odczuwam głód po prostu szykuję sobie dodatkową porcję jedzenia.

Mój dzisiejszy jadłospis:

Śniadanie: 2 kromki upieczonego chleba ciemnego z pomidorem, ogórkiem, papryką i cebulą.
Przekąska: 4 kosteczki czekolady gorzkiej.
Obiad: miseczka zupy pomidorowej + ugotowana w zupie nóżka z kurczaka.
Przekąska: kilka kawałków upieczonej piersi z kurczaka (malutkich)
Kolacja: 2 pomarańcze, 2 śliwki

Piłam: herbatę z cukrem trzcinowym, kawę rozpuszczalną, wodę mineralną niegazowaną (duża ilość)

Waga rano 67.9 kg