Loading

środa, 18 listopada 2009

Cała prawda o tabletkach na odchudzanie

Jedne hamują apetyt, inne przyśpieszają spalanie tłuszczów albo przemianę materii. Kupujesz je, żeby zrzucić zbędne kilogramy. Często jednak nie spełniają twoich oczekiwań. Jak działają te specyfiki. Które są skuteczne i bezpieczne, a które mogą szkodzić?

Środki wspomagające odchudzanie, a nie jak powszechnie je nazywamy – odchudzające, zawierają roślinne lub inne naturalne substancje, które biorą udział w przemianie materii. Jedne uczestniczą w rozkładaniu tłuszczów, inne cukrów, jeszcze inne zarządzają gospodarką wodną lub przyśpieszają trawienie. Dzięki nim dostarczone organizmowi składniki odżywcze zostają zamienione w energię.

Większość tych substancji znajduje się w produktach spożywczych, niektóre organizm sam wytwarza.
Działanie substancji biologicznie aktywnych wykorzystuje się w produkcji suplementów diety, które mają pomóc odzyskać szczupłą sylwetkę. Chętnie je łykamy, licząc na to, że dzięki nim bezboleśnie pozbędziemy się uciążliwego balastu.

Niestety, naukowcom nie udało się jeszcze wynaleźć leku, który by odchudzał. Dostępne w sprzedaży specyfiki nie mają cudownych mocy, jakie im się przypisuje. Owszem, czasem udaje się zgubić 1–2 kg, gdy np. zażyjemy preparat odwadniający lub przyśpieszający trawienie, ale z chwilą, kiedy przestaniemy łykać tabletki, waga powraca.

Specjaliści biją na alarm: nie tędy droga! Odchudzanie nie polega na pozbyciu się z organizmu wody ani przyśpieszaniu trawienia, tylko na zużyciu przez organizm zgromadzonych zapasów! Aby to osiągnąć, nie wystarczą suplementy. Potrzebna jest też odpowiednia dieta i ruch. Zwróćmy uwagę, że na każdym środku „na odchudzanie” jest informacja: zażywając preparat, trzeba równocześnie przestrzegać diety niskokalorycznej i zwiększyć wysiłek fizyczny.

Zatem rodzi się pytanie: czemu mają służyć rozmaite preparaty, od których aż roi się na rynku? Odpowiedź jest prosta: one mają nam tylko odchudzanie ułatwić.

Sprawdź, co łykasz

Często pod hasłem „leku wspomagającego odchudzanie” sprzedawane są też specyfiki, które nie powinny się tak nazywać. Jak to możliwe? Zgodnie z prawem Unii Europejskiej odpowiedzialność za jakość suplementu diety, treść informacji podanych na opakowaniu i jego reklamę spoczywa na producencie. Efekt jest taki, że nie wszystkie z dostępnych środków odchudzających mają udowodnioną i potwierdzoną skuteczność. Część działa jedynie na zasadzie placebo. Pewne substancje biologicznie aktywne, wchodząc w interakcje, mogą pozbawić organizm cennych składników odżywczych, prowadząc do zachwiania gospodarki wodno-elektrolitowej, a nawet chorób.

Dlatego musimy sami uważać, co kupujemy. Pomoże nam w tym wiedza na temat substancji biologicznie aktywnych wchodzących w skład najpopularniejszych preparatów wspomagających odchudzanie. Zanim wybierzemy dla siebie najlepszy, przyjrzyjmy się tabletkom z bliska.

Autor: poradnikzdrowie.pl
Źródło: www.poradnikzdrowie.pl

Dieta ABS: jasne zasady

Wszyscy faceci, którzy decydują się zawalczyć o szczupłą, wysportowaną sylwetkę, zaczynają od fundamentalnego pytania: Co mam jeść? To dobre pytanie. Większość diet mówi, z jakiego jedzenia masz zrezygnować. Natomiast z diety ABS dowiesz się przede wszystkim, co powinieneś jeść.

Jeśli zależy Ci na tym, aby wkrótce odkryć, że masz zupełnie nowe ciało, musisz mieć duży wybór produktów i wolność decydowania, co zjesz, aby nie być głodnym.

WSKAZÓWKA 1: jedz 6 posiłków w ciągu dnia

Tak bardzo przyzwyczailiśmy się do twierdzenia "Jedz mniej, jeśli chcesz schudnąć", że stało się ono jedną z głównych dietetycznych doktryn. Natomiast filozofia odchudzania, którą chcę Ci przedstawić, jest oparta na bilansie energetycznym.

Badacze z Georgia State University opracowali technikę mierzenia godzinowego bilansu energetycznego. Inaczej mówiąc, ustalili, jak dużo kalorii spalamy w ciągu godziny i porównali ten wynik z liczbą kalorii, które w tym samym czasie pochłaniamy. Odkryli w ten sposób, że jeśli w ciągu 60 minut nadwyżka dostarczanych lub deficyt spalanych kalorii utrzyma się w granicach 300-500 kcal, masz największe szanse, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu i zyskać czystą masę mięśniową. Ludzie z największymi zaburzeniami bilansu energetycznego (czyli ci, u których nadwyżka lub deficyt kalorii przekracza poziom 500 kcal) są więc najgrubsi, a ci z poprawnym bilansem - najszczuplejsi.

To oznacza, że jeśli jesz tylko trzy razy dziennie, doprowadzasz do dużej dysproporcji między liczbą przyjmowanych i zużywanych kalorii w ciągu godziny. Taki sposób odżywiania się jest znakomity - pod warunkiem, że chcesz wyglądać jak Elvis Presley u schyłku kariery. Jeśli jednak chcesz być szczuplejszy, musisz jeść częściej. Jedz obfitsze posiłki na zmianę z przekąskami (informacje o nich znajdziesz w dalszej części tekstu), a Twój żołądek nigdy nie będzie pusty, co zredukuje prawdopodobieństwo rujnującego każdą dietę niepohamowanego obżerania się.

WSKAZÓWKA 2: pij koktajle

Mikser (blender) może być wspaniałą bronią w walce z nadwagą. Zmiksowane na aksamitną masę chude mleko, niskotłuszczowy jogurt, białko serwatkowe, lód, owoce i inne smaczne rzeczy mogą z powodzeniem zastąpić normalny posiłek i stać się pożywną przekąską. Atutami koktajli są: szybkość przygotowania, owoce, które zaspokoją Twój głód słodyczy, i gęstość, dzięki której porządnie wypełniają żołądek.

Badania przeprowadzone na University of Tennessee potwierdzają, że mężczyźni, którzy zjadają trzy jogurty dziennie, w ciągu 12 tygodni tracą o 61% więcej podskórnego tłuszczu i o 81% więcej tłuszczu brzusznego niż ci, którzy ich nie włączają do diety. Naukowcy przypuszczają, że obecny w nich wapń pomaga spalać tłuszcz i ograniczać produkowanie go przez organizm. Pij więc 250 ml koktajlu na śniadanie, zamiast obiadu albo jako przekąskę przed lub po powrocie z siłowni.

WSKAZÓWKA 3: dowiedz się, co musisz, a czego nie wolno Ci pić

Alkohol potrafi na wiele sposobów wpędzić człowieka w kłopoty. Sprawia on, że nie czujesz się najedzony i wciąż masz ochotę coś wrzucić do ust. Powoduje też, że Twoje ciało spala o 36% mniej tłuszczu i gromadzi w tkance tłuszczowej większość tego, co zjadasz. Może też hamować produkcję testosteronu i hormonu wzrostu, które pomagają budować mięśnie.

Nie musisz całkowicie rezygnować z alkoholu i wznosić każdy toast wodą. Pamiętaj jednak, że wypijanie 8 szklanek H2O dziennie przynosi wiele korzyści. Pomoże Ci czuć się sytym - często to, co uważamy za głód, jest po prostu pragnieniem. Woda wypłukuje zbędne produkty przemiany materii i transportuje do mięśni składniki odżywcze, podtrzymując proces metabolizmu. Inne dobre napoje to odtłuszczone mleko i zielona herbata.

WSKAZÓWKA 4: 12 grup produktów diety ABS

Twórcy diety ABS zachęcają do jedzenia produktów, które można podzielić na 12 grup (w amerykańskiej wersji diety ochrzczono je mianem "ABS Diet Power 12"). Wszystkie one zaspokoją całkowicie Twoje potrzeby. Co najważniejsze, skład tych grup opracowałem w taki sposób, aby możliwe było tworzenie z nich tysięcy kombinacji posiłków. Im więcej tych produktów będziesz jadł, tym łatwiej Twojemu ciału będzie pozbywać się tłuszczu i budować mięśnie. Kieruj się następującymi zasadami:
do śniadań, obiadów i kolacji włączaj produkty z co najmniej dwóch grup i przynajmniej z jednej z nich do pozostałych trzech posiłków;
dbaj o różnorodność produktów, z których robisz posiłki, by każdy z nich dostarczał Ci odpowiedniej kombinacji białek, węglowodanów i tłuszczów;
staraj się, aby w każdej przekąsce znalazło się trochę białka.

WSKAZÓWKA 5: przestań liczyć kalorie

Mimo że spalanie kalorii ma pierwszorzędne znaczenie dla spadku wagi, ich liczenie sprawia, że tracisz cel i motywację. W przypadku diety ABS, nie musisz liczyć kaloryczności zjadanych potraw, aby zachować albo poprawić swoje zdrowie i jednocześnie nie być wiecznie głodnym. Poza tym, produkty, które wybrałem do tej diety, przypominają odźwiernego w dobrym klubie nocnym: nie pozwalają, aby jakiekolwiek niepożądane elementy dostały się do środka.

WSKAZÓWKA 6: raz w tygodniu możesz zjeść wszystko, na co masz ochotę

Jestem przeciwny oszukiwaniu współmałżonka, pracodawcy i urzędu podatkowego. Ale zdecydowanie popieram oszukiwanie diety. Raz w tygodniu nałóż na swój talerz wszystko, na co masz ochotę, i zapomnij o wyrzutach, że nie są to dobre białka, tłuszcze i węglowodany. Sięgnij po to, za czym najbardziej tęsknisz: po pizzę z salami, golonkę z piwem, paczkę czekoladek albo kiełbaski z grilla. Pomyśl o tym oszustwie jak o marchewce w nagrodę za cały tydzień zdrowego jedzenia. Rozkoszuj się obżarstwem, ale proszę o jedno: niech to będzie naprawdę tylko ten jeden posiłek w tygodniu.

David Zinczenko, redaktor naczelny amerykańskiego wydania Men's Health

Artykuł pochodzi se strony: http://www.menshealth.pl/dieta/Dieta-ABS-jasne-zasady-2570-2.html