Loading

piątek, 11 czerwca 2010

MOJA DIETA – kolejna tura – DZIEŃ 10

Śniadanie: 2 kromki upieczonego chleba białego z salcesonem i cebulą
Obiad: miseczka barszczu białego + 3 upieczone kromki chleba białego
Kolacja: : koktajl sojowy

Piłam: herbatę z cukrem trzcinowym, kawę rozpuszczalną, wodę mineralną niegazowaną (duża ilość)

Waga rano 68.4 kg

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

a moze sprobuj cois bardziej racjonalenego ? Tu masz poimysl jak zdrowo sie odzywiac i przy okazji schudnac http://dietasouthbeach.info.pl/

Ania Sokołowska pisze...

Według mnie aby podnieść efektywność diety tym samym samym podwajając jej efekty należy zainwestować w suplement diety. Od siebie mogę dodać ten oto link http://bit.ly/SzybkoSchudnij znajdziesz tam suplement, który pomógł mi w zgubieniu zbędnych kilogramów skutecznie spalając tkankę tłuszczową i pomagając usunąć szkodliwe toksyny z organizmu. Oparty jest na naturalnym wyciągu z pestek Irvingia Gabonensis. Trzymam za Ciebie kciuki ;) Powodzenia!!!

Maciek pisze...

Powodzenia w odchudzaniu. Nie jest to łatwa sprawa. Łatwiej przytyć niż schudnąć :) Walcz! Pozdrawiam!