Loading

poniedziałek, 8 marca 2010

Dzień 30 – Co się dzieje w mojej psychice?

Dziś waga pokazała jeszcze więcej. Zaczęłam się zastanawiać dlaczego. Wczoraj naprawdę byłam grzeczna i nic spoza diety nie jadłam. Skupiłam się więc na sobie. I odkryłam, że jest we mnie ogromne napięcie. I to napięcie jest nie tylko związane z tym, że moja waga podskoczyła do góry. Składa się na nie szereg czynników: 

  1. moja codzienna etatowa praca
  2. praca, którą wykonuję po godzinach
  3. oczekiwanie od ponad miesiąca na rezultat moich działań – wciąż nie mam odpowiedzi
  4. pewne sprawy rodzinne
  5. sprawy związane z nauką
  6. wzrost wagi

No, nazbierało się tego trochę. Wiem, ze za dużo na siebie wzięłam w krótkim czasie. I to stanowi dla mnie obciążenie. Myślę, że to napięcie nie pozwala na utratę wagi. Bo ciało jest jakby bardzo skupione w sobie, wszystkie komórki napięte do granic wytrzymałości. Jak w takiej sytuacji schudnąć? Czyli najważniejsze jest teraz, by pozbyć się tego napięcia.

Dziś zamierzam do każdego z powyższych punktów zastosować EFT. Dodatkowo przeprowadzę przez kilka dni medytację relaksującą.

Pomyślałam też, że dobrze by było zastosować tez w EFT taką afirmację:

Ustawienie: Mimo, że wzięłam na siebie za dużo, całkowicie i kompletnie kocham siebie, akceptuję siebie i wybaczam to sobie



Rundka: wzięłam za dużo na siebie

Oraz:

Ustawienie: Mimo, że wzięłam na siebie to obciążenie, całkowicie i kompletnie kocham siebie, akceptuję siebie i wybaczam to sobie



Rundka: wzięłam na siebie obciążenie

Zobaczymy jutro jak to wpłynie na moje samopoczucie i moją wagę.

Więcej na temat techniki EFT (jakie punkty opukiwać, wideo, jak stosować tę technikę) znajdziesz tutaj: http://poznajsamegosiebie.blogspot.com/p/technika-eft.html

Mój dzisiejszy jadłospis (08.03.2010) – 2 dzień protalu 2

Śniadanie: 2 jajka na twardo, jogurt truskawkowy, pomidor  
Drugie śniadanie: kawa naturalna
Obiad: sałatka warzywna, pieczona nóżka z kurczaka
Kolacja: kilka ugotowanych parówek, pieczone warzywa, pieczone pieczarki

Między posiłkami piłam jeszcze wodę, herbatę i kawę
Do śniadania i kolacji: herbata z łyżeczką cukru trzcinowego

Waga rano bez ubrania:   70.9

Brak komentarzy: