Loading

poniedziałek, 8 lutego 2010

Nowy program odchudzania

Tak też zaczęłam planować nowy sposób na schudnięcie. Wiedziałam już, że dietą, którą zastosuję będzie dieta proteinowa. Jest zimno i nigdy o tej porze roku nie skusiłabym się na zastosowanie diety warzywno – owocowej. Chociaż, gdy byłam na niej ostatnio (maj – czerwiec 2009)schudłam 5 kilogramów, jednak wymagała ona ode mnie trochę wyrzeczeń i co tu dużo mówić, raczej czułam się na niej głodna, a może właściwszym określeniem byłoby to, że ciągle myślałam o tym, że muszę sobie coś przygotować do jedzenia.

Moja próba z dietą proteinową w grudniu uświadomiła mi, że nie jestem głodna na tej diecie. Ale w tym okresie nie potrafiłam jeszcze nawet na kilka dni zrezygnować z warzyw i owoców. Tym razem planuję zastosować metodę: 5 dni na proteinach, następne 5 dni na proteinach + wybrane warzywka, znowu 5 dni proteinki i tak do czasu, kiedy będę zadowolona z mojej wagi. Potem będzie następna faza – 3 - wyjście z diety i faza 4 utrwalenie diety. Ale o tym będę informowała Cię na bieżąco. Mam nadzieję, że starczy mi zapału do opisywania tego wszystkiego :)

Brak komentarzy: