Loading

wtorek, 9 lutego 2010

Dzień 3 - Na czym polega moja dieta?

Jest to w swoim założeniu dieta proteinowa, zainspirowana przez dr. P. Dukana. Teraz jestem w 1 portalu. Zdecydowałam, ze będę jadła przez 5 dni same proteiny, następne 5 dni – proteiny i wybrane warzywa (portal 2). I tak na okrągło: portal 1 i 2, dopóki nie osiągnę mojej upatrzonej wagi: 60 kg. Potem zastosuję portal 3, a następnie portal 4

Jednak nie stosuję się ściśle do wskazówek dr. P. Dukana .

Po pierwsze nie lubię wołowiny, więc zdecydowałam, że będę jadła wieprzowinę,
Po drugie lubię skórki z kurczaka i nie przeszkadza mi tłuszcz w mięsie, toteż postanowiłam, że będę to jadła.
Po trzecie spożywam niewielkie ilości cukru ciemnego, nierafinowanego (kilka łyżeczek, zależnie od tego ile herbaty wypiję dziennie)

Chcę stosować dietę, ale równocześnie chcę się jak mniej ograniczać w wybieraniu pokarmów. Bo chcę jeść równocześnie to, co mi smakuje (nie jest to równoznaczne z tym co lubię). Jak przeczysz moje poprzednie posty to na pewno zauważysz, że jadłam także niewielkie ilości warzyw (pomidor i kilka ziemniaków). Po prostu zdecydowałam, że to spożyję (bo miałam gotowce – ktoś mnie poczęstował) i sprawdzę co będzie się działo z moją wagą. Ale wszystko było ok. i tak spadała. Po tym wiem, że bardzo niewielkie ilości warzyw w 1 portalu nie szkodzą w zrzucaniu wagi.

Mój dzisiejszy jadłospis (09.02.2010):

Śniadanie: 2 jajka na twardo, 4 duże plastry szynki wieprzowej, kawałek skrzydełka kurczaka (na całe nie miałam ochoty, więc zostawiłam na talerzu), herbata z łyżeczką cukru
Drugie śniadanie: kawa parzona, jogurt
Obiad: kilka kabanosów, resztka skrzydełka z kurczaka pieczonego, pomidor, kilka listków sałaty, herbata z 1 łyżeczką cukru brązowego
Podwieczorek: kawa parzona, szklanka zimnej wody
Kolacja: kawałek pieczonej wieprzowiny, szklanka ciepłej wody

Między posiłkami piłam jeszcze wodę, herbatę i kawę

Waga rano bez ubrania: 71.3 Waga wieczorem w ubraniu: 73.0

Brak komentarzy: