Loading

poniedziałek, 8 lutego 2010

Dzień 0 - Prawie rozpoczęcie diety

Startuję z wagi: 73.5 kg. Wiem dobrze, bo dziś kupiłam sobie nową wagę. Tak, że będę się mogła ważyć kiedy chcę i ile chcę bez ograniczeń :) Waga zmierzona po południu i ubraniu.

Mój dzisiejszy jadłospis (06.02.2010):

Śniadanie: kromka chleba z pasztetem, kawałek papryki czerwonej do pogryzania. Herbata z łyżeczką cukru
Drugie śniadanie: Byłam w mieście i zdecydowałam, że zanim zjem obiad „wrzucę coś na szybko: 2 kromki chleba z pasztetem, papryka czerwona do pogryzania, herbata z łyżeczką cukru, a następnie kawa parzona.
Obiad: 2 nóżki z kurczaka ze skórką.
Podwieczorek i kolacja – nie bardzo pamiętam – piszę tę informację 2 dni później.

Między posiłkami piłam jeszcze wodę, herbatę i kawę

Brak komentarzy: